fbpx

  • 535 001 483
  • angitia@angitia.pl

TMT - Typaldos Manual Therapy

TMT – Typaldos Manual Therapy - jest kursem rekomendowanym przez międzynarodowych instruktorów IFDMO i adresowanym głównie do fizjoterapeutów, techników fizjoterapii, masażystów oraz lekarzy ze średnim, małym lub wręcz „szczątkowym” doświadczeniem w zakresie terapii manualnej.

TMT- opiera się o trzy filary: odkształcenie (skręcenie) układu powięziowego, terapię zorientowaną na autorytecie pacjenta oraz o ruch i obciążenie. Zakres wiedzy i umiejętności przekazywany w ramach trzy-modułowego kursu (12 dni) wprawdzie pokrywa się w pełni z programem kursu FDM Intensywny (6 dni), lecz na TMT przewidziane jest dwa razy więcej czasu na zagadnienia związane z anatomią topograficzną, stratograficzną, palpacyjną, fizjologią, patofizjologią, jak i na przeprowadzenie wywiadu podmiotowego i przedmiotowego z perspektywy modelu.

TMT- Typaldos Manual Therapy jest modelem anatomicznym, w którym objawy kliniczne w połączeniu z mową ciała pacjenta umożliwiają diagnozę i terapię jednego lub kilku z sześciu zdefiniowanych odkształceń układu powięziowego.

Pacjent staje się autorytetem współodpowiedzialnym za diagnostykę i skuteczność własnej terapii, ponieważ tylko on z dokładnością co do milimetra nakieruje palpacyjnie dłoń terapeuty na odkształconą strukturę (więzadło, troczek, ścięgno, torebkę stawową, etc.), tylko on wie, czy jest to właściwa struktura i tylko on czuje, że droga którą obrał terapeuta jest słuszna, a jeżeli po terapii poprawiły się zakresy ruchu i ustąpiły dolegliwości bólowe to ma pewność, że trafił do właściwego terapeuty.

Reakcje organizmu, które w swojej pierwotnej formie wykorzystujemy do aktywacji procesów samoleczenia w naszym organizmie (rozcieranie, uciskanie, ugniatanie, drapanie, odciąganie tkanki, a także pokasływanie czy chrząkanie, etc.) w modelu FDM stanowią fundament diagnostyki i terapii.

Każdy gest, który łączy się bezpośrednio z odczuwanym przez pacjenta bólem lub ze ściśle zdefiniowaną interpretacją zaburzeń, dr Typaldos przyporządkował konkretnej dystorsji (odkształceniu) układu powięziowego, dzięki czemu terapeuta może dopasować właściwą technikę i skalę bodźca do konkretnego problemu. Czasami jedna myśl, jedno słowo lub zdanie mogą dać lepsze zrozumienie otaczającego nas środowiska, bowiem wszyscy wykonujemy te same gesty i używamy tych samych kluczowych słów dla opisania tego, z czym przychodzimy do naszego lekarza lub terapeuty a ponieważ:„Obserwacje są intersubiektywne, tj. występują u wszystkich ludzi niezależnie od obserwatora, mogą być traktowane jako naukowe.”

Herbert Pietschmann (Fizyk)

Co dr Robert Schleip myśli o modelu FDM ?

„Fakt, że model Typaldosa cieszy się ogromną popularnością nie tylko w krajach niemieckojęzycznych, jest najwyraźniej niezależny od tego, że układ powięziowy znajduje się w „epoce renesansu”.

Moim zdaniem popularność zawdzięcza on skuteczności terapeutycznej i często zdumiewająco szybkiej i jednoznacznej poprawie wielu bolesnych zaburzeń układu powięziowo–mięśniowego. Oprócz terapeutycznej i dydaktycznej przejrzystości koncepcji opartej na sześciu dystorsjach powięziowych, model leczenia Typaldosa charakteryzuje się uderzająco prostą diagnostyką. Decydującą rolę odgrywa w niej spontaniczny, werbalny opis bólu oraz towarzysząca mu gestykulacja pacjenta. Terapeuci manualni jak osteopaci, rolferzy, chiropraktycy, czy też inni walczący z bólem – mogą rzeczywiście zzielenieć z zazdrości, tym bardziej, że ich oparta na skomplikowanych testach i eksploracjach diagnostyka prowadzi często do dwuznacznych wyników. Ponadto stale koncentrujący się na „autorytecie pacjenta” leczenie modelem Typaldosa oferuje nieocenioną przejrzystość terapeutyczną, której podstaw można nauczyć się w ciągu kilku intensywnych dni szkoleniowych.

Szybki rozwój diagnostyki obrazowej już za kilka lat pozwoli dokładnie ocenić terapeutyczne i diagnostyczne przesłanki tej nieinwazyjnej metody terapeutycznej. Jest wielce prawdopodobne, że już wkrótce zarówno Ty, mój Drogi Czytelniku, jak i ja –namiętny badacz systemu powięziowego – znajdziemy w znanych naukowych czasopismach jednoznaczne dowody potwierdzające słuszność teorii sześciu dystorsji powięziowych Typaldosa. Bardzo prawdopodobne, że proces ten pozwoli udoskonalić i rozwinąć ten model terapeutyczny. Z całą pewnością możemy jednak oczekiwać, że stworzona przez Stephena Typaldosa metoda Fascial Distortion Model odegra wkrótce ważną rolę w leczeniu oraz badaniach klinicznych mięśniowo–powięziowych syndromów bólowych wraz z innymi metodami nastawionymi na anatomiczny układ powięziowy.”

Dr biol. hum. Robert Schleip

Director, Fascia Research Group

Division of Neurophysiology, Ulm Universitiy